Dobra bielizna a samopoczucie

W każdym człowieku co innego wywołuje dobre samopoczucie. Podobnie jest w kwestii bielizny. Teoretycznie dobra bielizna to taka, która jest wygodna, ładnie wygląda.

Dobra bielizna to taka, która współgra z ciałem, nie utrudnia ruchów, pozostawia swobodę poruszania się. Jeśli bielizna posiada sporo dodatków w postaci falbanek, koronek, wstążeczek, może okazać się kłopotliwa w codziennym użytkowaniu. Zwłaszcza, gdy pogoda jest niesprzyjająca, podczas upałów koronki, falbanki nie pozwalają swobodnie oddychać skórze. Natomiast zimą może być dość zimno, jeśli kobieta nosi stringi, koronkową bieliznę. Znacznie wygodniej, cieplej jest w bawełnianej bieliźnie, która również może wyglądać kobieco, a zarazem powodować, że skóra prawidłowo oddycha.

Bielizną wartą polecenia jest bielizna termoaktywna, która idealnie współgra z ciałem, jest miła w dotyku, lekka i sprawdza się zarówno zimą, jak i latem. Jest to bielizna oddychająca, czyli zapobiega poceniu się.

Dobra bielizna to taka, która powoduje, że człowiek czuje się komfortowo. To taka bielizna, która podkreśla kobiece atuty, kształty, ale nie musi być wyzywająca. Jeśli kobieta jest puszysta, dobrze czuje się w bieliźnie korygującej.

Są jednak osoby, dla których dobra bielizna, czyli taka, w której czują się najlepiej to kaskada falbanek, koronek. Niewygodne z pozoru elementy odzieży znajdują swoich zwolenników. Każdy ma inny gust, dla każdego co innego jest wygodne, w czym innym czujemy się komfortowo i poprawia się nasze samopoczucie.